Sfora Lucjana

Domowa hodowla Bulterierów, Bulterierów Miniaturowych i Grzywaczy Chińskich

Witam!

Państwo pozwolą, że się przedstawię. Nazywam się Lucjan i jestem białym bulterierem. Mieszkam z moją sforą i gromadką dwunożnych w pięknym miejscu na Warmii, wśród pól, łąk i lasów. Jestem najstarszy i mam przez to sporo obowiązków- trzeba pilnować podwórka, gonić koty i kuny, witać gości, robić porządek z patykami i opiekować się dziewczynami ze stada- wszak jestem jedynym chłopakiem i gentelmanem! Nie lubię obcinania pazurów, czyszczenia uszu i kąpieli. Za to uwielbiam piłeczki, toczenie pieńków i dobre jedzonko...

A teraz przedstawię Państwu moją sforę:

Migotka - biała bulterierka- jest jeszcze młoda i dużo muszę ją uczyć. Ale fajnie się z nią bawić, lubi brykać tak jak ja..... Też nie przepada za wodą, za to bardzo lubi zabawę w Patyczki. I uwielbia jeść....Jest też strasznym piecuchem i zdarza jej się spać w dziurze pod kominkiem albo wygrzewać się na zgaszonym ognisku…

Dabi - też biała i jakaś taka mała, ale ludzie mówią, że to minibulik i dlatego nie urośnie większa. To dopiero jest wariat. Mógłbym śmiało zaśpiewać jej: "Jesteś Szalona..."  Strasznie wysoko skacze i pierwsza jest do każdej zabawy...Uwielbia biegać i psocić. Jako jedyna z naszej gromadki lubi wodę i jest prawdziwą żeglarką... A najlepsza zabawa to podlewanie ogródka i odkurzanie- tylko Pani nie lubi, jak Dabka jej pomaga, bo musi kupować nową szczotkę lub konewkę…..

grzywacz chiński - Migotka

Majka - to grzywacz chiński. Malutka, wesoła i wydaje jej się, że nami rządzi.... Majka to modelka - uwielbia pozować do zdjęć, kąpać się, opalać, czesać i stroić. Lubi się pokazywać na wystawach i wcale nie przeszkadza jej, że sędzia zagląda w zęby... Pani kupuje jej różne ubranka, a ona, (choć zupełnie tego nie rozumiem), uwielbia w tym chodzić!!!

Iza

Izabela - też biała bulka, ale trochę dziwna… Ma klapnięte ucho i zakręcony ogon i dlatego nie występuje na wystawach…Ludzie mówią, że to jakieś wady, ale to chyba nieprawda, bo kochają ją najbardziej z nas i zawsze dostaje najlepsze kąski… Może dlatego, że jest strasznym  przytulakiem i uwielbia się miziać….

Wega- czarna sznaucerka. Ta to ma najlepiej. Była w naszym domu pierwsza, nikt nie myślał wtedy o żadnych rodowodach i teraz jest zupełnie zwolniona z wystaw!!!! Szczęściara… Tylko sobie chodzi, pilnuje podwórka i sępi smakołyki. Zna różne sztuczki , ale wszak to nie bulterier i lubi podlizywać się ludziom…..

Mieszka z nami też szynszyla Fredek a latem bociany i mnóstwo innych ptaków….

Nasi dwunożni też są ok. Bawią się z nami, przytulają, dają dobre jedzonko i pozwalają spać na kanapie...Razem jeździmy na różne wyprawy, wystawy, chodzimy na spacery i bawimy się w różne fajne zabawy. Chyba nas bardzo kochają, bo większość figli i psot uchodzi nam na sucho.....Nawet jak jesteśmy bardzo nieznośni, to gniewają się tylko troszeczkę i łatwo dają się przeprosić... Też ich za to kochamy i dlatego jesteśmy grzeczni u weterynarza i staramy się dobrze wypaść na wystawach, bo chyba sprawia im to przyjemność...

Latem w naszym domku jest zawsze bardzo dużo gości. Bardzo ich lubimy, przywożą fajne prezenty, bawią się z nami i pozwalają ze sobą spać, a z dziećmi bryka się nie gorzej niż z innymi psami!!!!!!

Tak więc- niektórzy mówią że psi żywot to nic fajnego, ale mi się bardzo podoba!!!!!!

Zapraszam Państwa do dalszej podróży po naszej stronie, tam dowiecie się więcej o nas, naszych sukcesach, wystawach i planach na przyszłość. I obejrzycie sporo fajnych fotek z naszego życia...

- sforalucjana hodowla psów - © 2008 CMS-LeoN - Strony internetowe Olsztyn by SeoSoftware - wszelkie prawa zastrzeżone -